facebook

Kobietnik - inna bajka

Wanda Chotomska dzieciom. Recenzja

12:00


Rodzice to także odbiorcy książek dla dzieci. Czytając maluchom sami czytają sobie. Czy więc nie byłoby dobrze pomyśleć o lekturze, która zadowoli i malucha, i dorosłego? Mam właśnie przed sobą taki zbiór utworów, który z chęcią sama biorę w ręce i zapraszam do wspólnego czytania moją gromadkę przedszkolaków. To książka „Wanda Chotomska dzieciom”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Nasza Księgarnia. Autorka znana jest dobrze rodzicom, chociażby z piosenek zespołu „Gawęda”. Ten zbiór utworów to coś niebanalnego. Utwory w nim zawarte zostały przypominane w serii Jubileuszowej z okazji 90-lat Wydawnictwa.


Pięknie wydany, w twardej oprawie, ze wspaniałymi, pełnymi życia rysunkami Artura Gulewicza tomik, zawiera 17- ście rozdziałów. A w każdym cudne treści, a w każdym humor i  życiowe prawdy. Są opowiadania : „Dzień Dory córeczko”, docenione przez IBBY „Drzewo z czerwonym żaglem”,  „Kogutek”, „Panna Kle-kle” i „Leonek i lew”. Większość książki to jednak wiersze, doskonale zbudowane w rymy. Podzielone są tematycznie, co ułatwia wybór w czytaniu. Które dziecko nie zaniesie się ze śmiechu słysząc o „Łyżce” Zbyszka? A kto wie „Dlaczego cielę ogonem miele?” I „Po co krowie rogi na głowie?” Przez rozdział Zwierzaki, Fruwaki dochodzimy do Czterech panów Mikołajów.  Dalej Lecą kabaratey, Limeryki, by na końcu pląsać w Muzykańcach, Tańcach i Spiewańcach. W tym ostatnim znana „Na majówkę, na wędrówkę”, którą śpiewa naszym dzieciom mój mąż :)


Zbiór ten jest doskonały na każdy dzień. Na niespełna trzystu stronach zawarte są utwory z różnych okresów twórczości pisarki. Moje dzieci noszą tą lekturę po domu i do czytania nas zapraszają. I nie dziwne, że po przeczytaniu wierszyka, humor nam się poprawia. I od teraz zwykły bilet zyskał dla nas nowe znaczenie – może on kupić przecież pasażera, a na powitanie możemy bobra przemycić w nazwie. Hipopotam to chlupopotam, a czasem plamobłotam. I nawet sami wymyślamy swoje wierszyki...

Bo takie właśnie Pani Wanda pisze wierszyki,  że same do rymu nam się palą języki.


Autor:Wanda Chotomska
Ilustrator:Artur Gulewicz
rok wydania: 2011
liczba stron: 280
rodzaj wydania: oprawa twarda format: 165 x 215 mm
przedział wiekowy: 0-10
numer ISBN: 978-83-10-12114-1

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy wydawnictwu:




Read On 0 komentarze

Jak Mela robiła zakupy. Recenzja

18:00


Mela jest już duża i mądra. Potrafi nawet zrobić zakupy! No, prawie...

Dziewczynka o imieniu Mela mieszka z babunią. Pewnego dnia babcia posyła ją na zakupy po woreczek fasoli. Czy Mela zapamięta co ma kupić? Czy Mela da radę? Babcia wierzy, że tak. Jednak dziewczynka zaaferowana nowym, odpowiedzialnym zadaniem zapomina i kupuje...nie mały woreczek fasoli a duży wór ziemniaków. Z wielkim trudem donosi go do domu, gdzie czeka zdziwiona babcia. Mela winę zrzuca na  sprzedawczynię ; to nie Mela zapomniała, to sprzedawczyni dała jej ziemniaki a nie fasolę. Kłamstwo jednak wychodzi na jaw. 

Babcia poucza dziewczynkę, że nie powinno się kłamać. I daje jej kolejną szansę, posyłając do cukierni po dwa ciastka na podwieczorek. Czy tym razem Mela podoła? 



Doskonałe rysunki autorki są kolejnym atutem książeczki. Mela dźwigająca wielki wór, Mela w drodze do sklepu... Mela chowająca się pod stołem.  Obrazki pokazują jak Mela jest przejęta, jak chce być duża i samodzielna. Kochana babunia wspiera dziewczynkę, daje kolejną szansę, mądrze poucza. 

Polecam tą książeczkę :)

Gosia

Książeczkę "Mela na zakupach" można było wygrać w naszym konkursie :) Konkurs jest tutaj 

Tytuł: Mela na zakupach
Autor: Eva Eriksson
Wydawnictwo: Zakamarki , Luty 2009
ISBN: 978-83-6096-355-5
Liczba stron: 28
Wymiary:210 x 240 mm




Read On 0 komentarze

Śmierć i Niebo - trudne tematy do rozmowy. Urodziny dziadka

14:52


Który rodzic nie ma problemu z tym, jak wytłumaczyć małemu dziecku, że nasi bliscy kiedyś odejdą? Jak zrobić to w taki sposób, żeby dziecko zrozumiało? Aby dać mu nadzieję i pokazać, że umieranie i narodziny to normalna kolej rzeczy? Z pomocą przyjdzie tutaj książeczka "Urodziny Dziadka"  wydana przez Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnię w Sandomierzu.

Książeczka to zapis rozmowy wnuczki Ani z dziadkiem, który ma właśnie urodziny. Dziewczynka chwilkę tylko jest smutna, gdy dowie się, że ludzie jak i stare drzewa umierają. Wiśniowe drzewko miało już wiele lat i trzeba było je wyciąć. Ale dziadek zaraz opowiada dziewczynce o Niebie, o tym, że z brzydkiej poczwarki powstaje piękny motyl, a z ziarenek maku całe łąki czerwonych kwiatów.



Dziadek i wnuczka zasadzą pestki wisienki, by dać życie nowym drzewkom. To ich wspólny sekret. Tego dnia Ania wiele się uczy.

Książeczka zawiera wesołe rysunki. Moje dzieci słuchały zafascynowane o tych cudach natury, które są i dla nich na wyciągniecie ręki. Jestem pewna, że to doskonały wstęp do rozmowy o umieraniu i narodzinach. 

Gosia


Autorzy: Jan Godfrey, Estelle Corke
Wydawca: Wydawnictwo Diecezjalne Sandomierz
Ilość stron: 30
Oprawa: twarda
Wymiar: 225x225 mm
ISBN: 978-83-257-0246-5

Rok wydania: 2011


Egzemplarz recenzencki otrzymaliśmy od Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu:


Read On 0 komentarze

"Qltura osobista" - czyli jak z Cecylką wyjść "na ludzi" ?

16:00


Czytać dziecku należy. Ważne, by czytać też mądrze. Rzeczona Cecylia Knedelek jest bohaterką książeczki „Dobre maniery Cecylii Knedelek. Czyli o tym, że wypada widzieć, co wypada”. Cecylka na swej drodze spotyka kogoś, kto z dobrymi manierami jest mocno na bakier, co wynika raczej z niewiedzy niż ze złośliwości czy natury psotnika. To tak, jak i moje dziecko – jeśli „Maupie” nie powiem, co złe a co dobre w zachowaniu – będzie działać intuicyjnie… Nie zawsze ze społecznie akceptowanym skutkiem :)

Dzięki Cecylie i nieokrzesanej gąsce Walerii od kilku wieczorów nasze dziecko leżąc w łóżku słucha jak zaklęte – bo część pierwsza książeczki to opowiadania napisane w tak dynamiczny sposób, że czyta się to z zapartym tchem. Część druga – ho – to już konkrety: przyznam się po cichu, że jak mi dziecko w końcu zasypia, to podczytuję poza kolejnością, bo i mamusia sobie uświadomiła, że jej Savoir-vivre wymaga natychmiastowej poprawy!


Napisane – świetnie, zilustrowane – z humorem. Ilustracje pozwolą także na zabawy typu: a gdzie jest…? Ile na obrazku jest…? Czyli angażujące nawet maluchy. Znając moje dziecko – już za kilka dni samo będzie sobie wszystko, co tam narysowane, opowiadać, a książka ulegnie szybkiemu zużyciu. Poziom zużycia bajek jest dla mnie swoistym wskaźnikiem, czy dziecięciu się podoba. Tu nie mam wątpliwości, że będzie mi wydzierać bajkę z ręki.

Dla każdego rodzica, któremu każdego dnia zdarza się powtarzać, co wypada a co nie… Dla każdego dziecka, któremu potrzeba „kompendium wiedzy” z dobrego wychowania. Umiejące czytać będą mogły samodzielnie upewniać się, że postępują z kulturą i wyczuciem.

Mam niedosyt, bo przygody Walerii i Cecylii jak dla mnie zbyt szybko się skończyły, a były przezabawne.
Z zupełnie czystym sumieniem polecam i na pewno zabieram na wakacyjny wyjazd!

Martussa

Tytuł: Dobre maniery Cecylki Knedelek
Autor/Autorzy: Joanna Krzyżanek, Marcin Ciseł
Wydawnictwo: JEDNOŚĆ
Stron: 192
Oprawa: twarda
Format: 215x215
ISBN: 978-83-7660-150-2
Rok wydania: 2011
Dla dzieci w wieku: od 3 do 100 lat


Egzemplarz recenzencki otrzymaliśmy od Wydawnictwa:

Read On 0 komentarze

Astrid Lindgren przedstawia: "Ja nie chcę iść spać"

14:30


Astrid Lindgren nie trzeba nikomu przedstawiać. Kolejne już pokolenie czyta jej książki. Tworzony przez nią klimat opowiadań sprawia, że stają się ponadczasowe. Bajeczka, o której dziś napiszę to wydana przez Wydawnictwo Zakamarki „Ja nie chcę iść spać”.

Lasse ma pięć lat. Chłopczyk, jak i wszystkie dzieci w jego wieku lubi się bawić… do zmroku. Na nic prośby mamy, by zakończył zabawę i zechciał iść spać. Przecież wszystko jest ciekawsze od nudnego spania. Coś jednak musi się wydarzyć, by Lasse zmienił swoje poglądy na temat spania ;)


Sąsiadka chłopczyka, staruszka zwana ciocią Lotten, ma niesamowite okulary, przez które widać nawet to, co dzieje się w lesie. Z jakim zafascynowanie mały Lasse odkrywa, że i mały miś grzecznie kładzie się spać, bo tyle zaplanował na następny dzień. A króliczki? Urządzają bitwy na poduszki a potem wielką kąpiel, po której natychmiast zasypiają. Nawet mały ptaszek wie, że rano będzie miał nowe siły na trudną naukę latania. Wiewiórkom także nie uda się wymigać od udania się na odpoczynek, najpierw tylko mała zachęta od mamy wiewiórki… a potem… I malutkie myszki śpią w swych malutkich łóżeczkach, tak jak wszystkie dzieci.  Lassemu także zaczyna się podobać pomysł by iść spać. Umył się i wyszorował zęby …i zasnął. Każda mama jest w stanie wyobrazić sobie zdziwienie jakie wywołał tym czynem w swojej mamie.

Książeczka jest bogato ilustrowana. Rysunki Ilon Wikland doskonale wpisują się w treść. Nie trudno maluchom wejść w świat małych zwierzątek leśnych. To naprawdę piękna książeczka. 

Polecam serdecznie :)

Gosia

tekst: Astrid Lindgren
ilustracje: Ilon Wikland
tumaczenie: Anna Węgleńska
wydawnictwo: Zakamarki
 wiek: 3+
Format : 20,5 x 26 cm, twarda oprawa
28 stron
ISBN: 9788360963739
data wydania 22/10/2009

W serii ukazały się także:
- Ja też chcę mieć rodzeństwo
- Ja też chcę chodzić do szkoły



Read On 0 komentarze

Czytaj dzieciom - "Moje szczęśliwe życie" Rose Lagercrantz

17:30


Bardzo ciekawą pozycją dla dzieci, które rozpoczną po wakacjach naukę w szkole, jest książka "Moje szczęśliwe życie"  Rose Lagercrantz. To zbiór krótkich opowiadań o codziennym życiu Duni. Dziewczynka jak każdy ma dni udane i gorsze. I nasze dzieci takie mają. W  tej książce Dunia nie może zasnąć  i liczy szczęśliwe chwile swojego życia... a jest ich wiele.

Mała bohaterka ma powody by być smutna, znajduje także powody do radości. Dunia jest półsierotą, wychowuje ją tata. Na kartach książki dzieci, razem z nią, poznają co to przyjaźń i utrata przyjaciela. Dunia jak inne dzieci skacze na skakance i jest w tym mistrzynią. Ma kolegów i koleżanki, ciekawe zajęcia w szkole, stłuczone kolano...

To być może, ktoś taki jak nasze dziecko. Wrażliwe i dobre. Chętne do pomocy, chcące naprawiać nawet przypadkowo wyrządzone krzywdy. Może sami odnajdziemy siebie w małej Duni? Może zastanowimy się, nad tym czy nasze dzieci potrafią okazywać uczucia i co my sami robimy by im pomóc tak, by ich życie było szczęśliwe?

Dużą zaletą książki są doskonałe rysunki Evy Eriksson. To dla dzieci jest nie lada atrakcją. Większe litery ułatwią samodzielne czytanie, a przystępny język zachęci do zagłębienia się w książeczkę, która... czyta się sama :)

Jak myślicie, czy Dunia w końcu zasnęła... ?

Poleca Gosia Rajchel

Dla dzieci w wieku : 6 +
Wydawca: Zakamarki
Data wydania: 2012
Seria wydawnicza: Dunia
ISBN: 9788377760147
Liczba stron: 140
Format: 15.0x21.5cm
Rodzaj oprawy: twarda


Egzemplarz recenzencki otrzymaliśmy od Wydawnictwa:


Read On 0 komentarze

Niebawem:

- "Pupy, ogonki i kuperki. Audiobook" (Babaryba)
- "Mgnienie oka" (Muchomor)

- "Dlaczego sztuka jest pełna golasów?" (PWN)
- "Dom nie z tej ziemi" (Nasza Księgarnia)
- "Królewna z wieży" (Prószyński i S-ka)
- "Chłopiec z Lapedusy" (Literatura)
- "Husarskie skrzydła. Zdarzyło się w Polsce" (Literatura)



Archiwum bloga

Translate

Obserwuj Inną Bajkę

Subskrybuj nowe teksty przez Email

Odwiedzono nas:

Pani Zorro radzi i podpowiada;)

Festina Lente - do słuchania, do czytania...

Duże Ka

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *