"Skoki przez epoki. Osiem podróży w przeszłość" - pasjonująca lekcja historii


Historia nie zawsze jest ulubionym przedmiotem najmłodszych. Ba - z moich doświadczeń wynika, że bywa wprost przeciwnie. A przecież mawiamy, że jest "nauczycielką życia", jesteśmy przekonani o jej użyteczności. Pewnie można byłoby powiedzieć, iż nie musimy lubić wszystkiego, ale z drugiej strony - to naprawdę ważne, by mieć świadomość, jak zmienia się świat, czerpać wzory z przeszłości, unikać błędów minionych pokoleń. A sama historia potrafi też być ciekawa, intrygująca, frapująca!

Taka właśnie jest przeszłość zaserwowana młodym czytelnikom w ujęciu Marcina Przewoźnika (tu,  niestety, musimy dodać: nieodżałowanego autora, bo pisarz zmarł wiosną tego roku). Szkoda, że nie zagłębimy się już w kolejne światy wykreowane przez autora... Dobrze, że pozostało ponad sto książek dla dzieci i młodzieży, które napisał - w tym, jak czytamy na okładce: "Najciekawsza lekcja historii w Twoim życiu!".

I to rzeczywiście dotrzymana obietnica! Ta lekcja zaczyna się ponad tysiąc lat temu, a kolejne przystanki wiodą nas przez wieki aż do... przyszłości;) - bo ostatni, króciutki rozdział to zabawna wizja dotycząca realiów naszego życia, które już za chwilę będą naszą codziennością. Podróżujemy także po Polsce, trafiamy za granicę, odwiedzamy osady, wsie, miasteczka i wielkie miasta. Tym, co łączy wszystkie opowieści, są bohaterowie - mali i nieco starsi, ale zawsze są to dzieci, zatem postacie bliskie młodym odbiorcom. 

Historia przybiera więc oblicze opowieści o codziennym życiu, czyli o sprawach, które nieco rzadziej goszczą na stronach podręczników. Nie otrzymamy zatem obrazu przemian politycznych, historii wojen, klęsk, zwycięstw, sojuszy i zdrad, wizerunków królów i przywódców, ale poruszające portrety dziewcząt i chłopców, którzy borykali się z rozmaitymi przeciwnościami, musieli w bardzo młodym wieku zacząć zarabiać na życie, z których zdaniem nie liczono się niemal zupełnie... 

To książka pokazująca, że jeśli ktoś obecnie narzeka na swój ciężki los ucznia, to powinien uświadomić sobie, iż w minionych czasach życie najmłodszego pokolenia wcale nie wyglądało zbyt różowo... Co więcej - nie było możliwości zmiany tego stanu rzeczy, jako naturalną kwestię przyjmowano fakt, że kilkunastoletni osobnik szedł do pracy, pracował ciężko i długo, a jego zarobek był niewysoki i często rekwirowany przez dorosłych. 

Choć przekaz wydaje się dość mroczny, to opowieści kryją nutę optymizmu. Młodzi bohaterowie nie tracą nadziei na zmiany, lepiej czy gorzej - ale radzą sobie w świecie, w którym przyszło im żyć. Mają marzenia, plany, nie poddają się... Historie łączy też sam fabularny schemat - każda z nich to jeden dzień z życia ukazanych postaci. Rozpoczynają się one rano i wiodą bohaterów - a także i nas, czytelników - poprzez perypetie tego właśnie dnia. Dowiadujemy się, jak wyglądały domy, mieszkania, co jedzono na śniadanie, jakie stroje noszono, jakie obowiązki miały dzieci. 

Te historie - niedługie, w obrazowy sposób ukazujące ówczesną rzeczywistość, dają też możliwość dostrzeżenia przemian obyczajowych i gospodarczych, są tu i wzmianki o "sprawach większej wagi", o polityce, więc choć to lekka lektura (bo naprawdę miło się ją czyta), to także i ze sporą porcją wiedzy. A do tego - pomysłowo zilustrowana! 

Polecam gorąco!
Katarzyna 


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Literackiemu.









 

"Skoki przez epoki. Osiem podróży w przeszłość" 

Autor: Marcin Przewoźnik

Ilustrator: Adam Pękalski

Wydawca: Wydawnictwo Literackie

Oprawa: twarda

Liczba stron: 136

Format: 20,5x27,5 cm

ISBN 978-83-08-08904-0

Komentarze