"Rany Julek! O tym, jak Julian Tuwim został poetą" - życiorys niebanalny i bardzo zabawny!




Zamiast suchych dat: "urodził się... ukończył... rozpoczął" - przezabawny opis narodzin i wielkich planów rodziców co do przyszłości synka Julka "bardzo dobrze się zapowiadającego", zamiast wymieniania kolejnych faktów - malowniczo przedstawione rozmaite pasje przyszłego poety! A skoro marzenia rodziców o karierze lekarza czy też adwokata nie ziściły się - na szczęście dla uwielbiających Tuwima czytelników młodych i starszych, przeznaczeniem syna państwa Adeli i Izydora Tuwimów stało się tworzenie, pisanie - to i wierszy w książce tej nie może zabraknąć! 

A jakie są te wiersze? Zabawne i niebanalne! Autorka niniejszej pozycji jest dobrze znana najmłodszym, jak też ich rodzicom - wiersze jej autorstwa rozpoznajemy bez trudu - mnóstwo w nich zabawny, żartów, językowych eksperymentów, często portretowani są zwierzęcy bohaterowie. W książce "Rany Julek! O tym, jak Julian Tuwim został poetą" z racji tytułowej postaci wierszy powinno być zatrzęsienie;) I tak jest w rzeczywistości, ale nie ograniczyła się Agnieszka Frączek jednie do przywołania tekstów, które spod pióra Tuwima wyszły: wręcz przeciwnie - wszak znamy je tak dobrze, że autorka pokusiła się o stworzenie ich niecodziennych parafraz, a treścią tych utworów uczyniła zdarzenia z dzieciństwa przyszłego poety. Są one zatem swego rodzaju testem dla wiernych czytelników - czy poznają inspiracje? Czy uda się im odkryć, z jakiego to wiersza rytm czy motyw "ściągnęła" poetka?

Miłe i ciekawe to zadanie, choć i sama opowieść o dziecięcych perypetiach, własnych planach na przyszłość małego Julka, o jego rodzinie, kolekcjach, które pracowicie gromadził, pasjach, które go pochłaniały "bez reszty" - na parę tygodni, by ustąpić kolejnemu "bzikowi" jest niezwykle ciekawa, zajmująca i zapada w pamięć. Taka lekcja o życiu poety na pewno lepiej trafi do głów młodych czytelników, niż wkuwany życiorys - i z pewnością zostanie zapamiętana na dłużej! A to bardzo dobrze, bo korzyść jest podwójna - nie tylko poznajemy bliżej wielkiego, cenionego poetę, ale też przypadki z jego dzieciństwa mogą stać się swego rodzaju przestrogą - nienachalną czy przesadnie moralizatorską, lecz raczej sympatyczną, serdeczną radą, by nie zawsze naśladować poczynania małego Julka... Nie wszyscy rodzice są tak wyrozumiali jak państwo Tuwimowie, a i niespodziewana kąpiel w rzece, jaką Julek z kolegami przygotowali koleżankom, może się mniej szczęśliwie zakończyć...

W niebanalny sposób autorka wyjaśnia pojęcia, które mogą być niezrozumiałe - zamiast tradycyjnych przypisów znajdziemy w tej książce zabawne dwuwiersze tłumaczące znaczenie słów czy też stanowiące zabawny komentarz do opisywanych zdarzeń. Świetnym uzupełnieniem tekstu są urocze ilustracje autorstwa Joanna Rusinek - lekkie, nieprzeładowane detalami, są dopowiedzeniem, komentarzem, w obrazowy sposób pomagają zapamiętać, jakie przygody stały się udziałem przyszłego poety - zanim jeszcze w ogóle przyszło mu do głowy spróbować swych sił w tej materii. 

Jeśli zatem pragniecie dowiedzieć się, jakie "czary" prezentował młodszej siostrzyczce Julek, co stało się, gdy jego kolekcja gadów postanowiła pozwiedzać mieszkanie, dlaczego w domu Tuwimów wciąż "same" tłukły się termometry i jak żyło się w Łodzi pod koniec XIX i na początku XX wieku - sięgajcie po tę lekturę! Dodamy tylko, że warto też obejrzeć spektakl na tej pozycji oparty: "TUWIM Julek!!! PARA buch - FRAZY w ruch" - zachwycające przedstawienie!

Polecam
Katarzyna







"Rany Julek! O tym, jak Julian Tuwim został poetą"
Autor: Agnieszka Frączek
Ilustrator: Joanna Rusinek
Wydawnictwo: Literatura
Oprawa: twarda
Liczba stron: 80
Format: 24x17 cm
ISBN: 978-83-7672-219-1








Komentarze