"August" - idylliczna opowieść dla wielbicieli koni - i nie tylko!




Agnieszkę Tyszkę znamy i polecamy jej książki już od pewnego czasu. Jest autorką cenioną i lubianą przez nas, zatem po kolejne jej pozycje sięgamy bez wahania. A ta książka nas po prostu urzekła! Akcja rozgrywa się w cudownym miejscu - idylliczna miejscowość podoba się nie tylko zaczynającej trzecią klasę głównej bohaterce - Klarze: Szumińskie Łąki, kilka domów, ogrody, las, nieopodal jezioro - daleko od świata konsumpcji, od spieszących się ludzi wpatrzonych w ekrany komputerów czy telefonów komórkowych - to miejsce oczarowuje i mimo woli zaczynamy zazdrościć mieszkającym tam osobom. 

A na dodatek rodzice Klary są właścicielami stajni, do szkoły jeździ się rowerem, wszyscy się znają, wspierają się, pomagają sobie nawzajem i szanują - nic zatem dziwnego, że tak piękne, urokliwe miejsce musi pozytywnie oddziaływać na osoby, które tu się pojawią, zamieszkają - nawet jeśli mają one sporo problemów i niezbyt entuzjastyczne nastawienie do nieoczekiwanej zmiany sytuacji życiowej. 

W trudnej sytuacji życiowej jest nowa szkolna koleżanka Klary - Paulina. Jej mama do niedawna była przedsiębiorczą bizneswoman, ale straciła ukochaną pracę, której poświęcała się bez reszty, rozstała się z ojcem dziewczynki - i próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości: zdana na swoje siły, zaczyna zachowywać się nieco niekonwencjonalnie, szukać oparcia w medytacji, ubiera się w nietypowy sposób, zatem jej córka wstydzi się, boi się odtrącenia z powodu tej odmienności. 

Jednak jak powtarza Klara - Szumińskie Łąki to miejsce, gdzie ludzie szanują się, akceptują i spieszą z pomocą tym, którzy jej potrzebują. Dlatego Paulina i jej mama bez trudu odnajdą się w nowej społeczności, a gdy okaże się, że nowa koleżanka jest również pasjonatką jazdy konnej, wówczas jasne już będzie, że nowe miejsce zamieszkania zostało idealnie wybrane.

Jak to zwykle bywa w powieściach Agnieszki Tyszki, sporo się tu dzieje: na szczęście wszystkie nieszczęśliwe zdarzenia znajdują pomyślny finał, młodzi bohaterowie potrafią poradzić sobie z każdym wyzwaniem, a ich pomysłowość wprost imponuje. 

To już swego rodzaju tradycja, że postaci książek Agnieszki Tyszki to w przeważającej mierze płeć piękna - tu też mamy do czynienia przede wszystkim z kobietami - Klara mieszka ze starszą siostrą Niną i mamą, bo tata wyjechał do pracy za granicę, prężnie działa w Szuminie koło gospodyń, w końcu są i nowe osoby w tej społeczności - Paulina i jej mama Arietta. Wszystkie są zaradne, pomysłowe, energiczne i pełne ciepłych uczuć, empatii.

Ciekawym pomysłem jest oddanie głosu tytułowemu Augustowi - to kuc islandzki, jeden z dwunastu koników, których imiona nawiązują do nazw dwunastu miesięcy. August, zwany pieszczotliwie Guciem, jest niezwykle domyślny, trafnie ocenia nastroje ludzi, ich intencje, wprowadza także czytelnika w świat zwyczajów kucyków, opowiada o przysmakach, usposobieniu, zachowaniu mieszkańców stajni w Szumińskich Łąkach.

Sympatyczna i krzepiąca lektura jest pierwszym tomem serii, Wydawnictwo Egmont oferuje już kolejne części - "Roki" i "Marcysia".

Polecam
Katarzyna






"August"
Autor: Agnieszka Tyszka
Ilustrator:
Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: miękka
Liczba stron: 144
Format: 12,8x19,8 cm
ISBN: 978-83-237-7017-6


Komentarze