facebook

Kobietnik - inna bajka

"Gang fałszywych Mikołajów" - twórczy pomysł na przedświąteczny czas!:)



Nie do wiary, jak podstępni bywają ci, którzy zamiast w najbardziej logiczny sposób pozbyć się śmieci (ograniczyć ich produkcję, segregować, oddać je w wyznaczonym miejscu), wolą oszpecać nimi okolicę - i to oczywiście raczej tę dalszą, bo gdzieś nieopodal miejsca zamieszkania taka wątpliwa dekoracja zdecydowanie kłuje w oczy... 

Na szczęście takie rzeczy nie zawsze uchodzą na sucho - wszak dopóty dzban wodę nosi, dopóki mu się ucho nie urwie; zatem trafiła kosa na kamień - i tym bezmyślnym osobom utarto nosa! Tak tu przysłowia przywołuję, siląc się na oryginalność, bo zainspirował mnie tekst tej książki;) Jest niesamowicie zabawna, błyskotliwa, pełna niebanalnych pomysłów ubranych w niecodzienne sformułowania - tak ciekawie przekazana historia bohaterskich demaskatorów i ukaranych zaśmiecaczy bawi, intryguje, emocjonuje. 

Kibicujemy pozytywnym postaciom, które tworzą bardzo nietypową grupę. Zwierzęcy bohaterowie często pojawiają się w książkach dla najmłodszych, ale tym razem nie perypetie psów, kotów czy konie będziemy mieć okazję poznawać, ale najbardziej chyba kojarzących się z zimą, a już na pewno najszybciej przychodzących na myśl w związku ze świętami przedstawicieli fauny - czyli reniferów! Jak zapewne pamiętacie, najsłynniejszy renifer - czerwononosy Rudolf, miał spore grono towarzyszy, z którymi wspólnie ciągnął (czy to dobre określenie skoro właściwie to latali?!;)) sanie Świętego Mikołaja, ale czasem i mniej liczna załoga poradzi sobie z odpowiedzialnym zadaniem: tak jest w przypadku tej opowieści - dwa dzielne zwierzaki sumiennie i starannie wypełniają swoją misję... Stop! Właściwie to nie do końca tak idealnie, bo zapominają zabrać ze sobą jedną Ważną Osobę...;) Nie popełnia błędów ten, kto nic nie robi - zatem niezarażone renifery chcą naprawić swój błąd. I można powiedzieć, że to nie był błąd, ale szczęśliwe zrządzenie losu... A dlaczego? Sprawdźcie sami! 

Pozytywnym bohaterom, czyli świątecznej załodze oraz dzielnemu gajowemu udaje się rozwiązać naprawdę grubą sprawę! Choć może lepiej byłoby powiedzieć - brudną sprawę... 

Ale te emocje, te zabawne chwile, morał z tej historii wynikający to przecież nie wszystko! Autorka proponuje odbiorcom współtworzenie tej opowieści - zwłaszcza pod względem ilustracyjnym - i naprawdę trudno oprzeć się pokusie skorzystania z tej sposobności. Możemy stworzyć jedyną w swoim rodzaju publikację - naszą własną po części, w którą włożymy nasze umiejętności, serce, pomysłowość. Niekiedy do nas należy dopracowanie detali, ale niejednokrotnie będziemy odpowiedzialni za wykreowanie bohaterów, zaaranżowanie scenerii, ba - stworzymy także alternatywne zakończenie tej opowieści. 

Świetne zadanie na chwile oczekiwania na święta, na te najbliższe grudniowe dni! Przekonajcie się, że pomaganie Mikołajowi to miłe i wciągające zadanie!:)

Polecamy
Katarzyna i dziewczynki 











"Gang fałszywych Mikołajów"
Autor i ilustrator: Nika Jaworowska-Duchlińska
Wydawnictwo: Widnokrąg
Oprawa: miękka, zeszytowa
Formaty: 29,7 x 21  cm
Liczba stron: 56
ISBN: 978-83-944971-4-9


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Inna Bajka dziękuje :)


Niebawem:

- "Pupy, ogonki i kuperki. Audiobook" (Babaryba)
- "Królewna z wieży" (Prószyński i S-ka)
- "Dwór" (Widnokrąg)
- "Proszę słonia" (Wilga)




Archiwum bloga

Translate

Obserwuj Inną Bajkę

Subskrybuj nowe teksty przez Email

Odwiedzono nas:

Pani Zorro radzi i podpowiada;)

Festina Lente - do słuchania, do czytania...

Duże Ka

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *