"Przesuń paluszkiem" - wciągające działanie, świata poznawanie:)






Ach, te małe paluszki! Manipulują, przekładają, chwytają, sięgają...;) Tak trudno jeszcze zbudować nimi wieżę choćby z trzech klocków, ale już chętne są do pomocy i gdy mama coś w kuchni smakowitego przyrządza, to się one - wraz z małą osóbką - ochoczo zgłaszają swój akces!:) Dobrze jest im stawiać jakieś wyzwania, ćwiczyć precyzję, sprawność - do tego właśnie mogą posłużyć książki z serii "Przesuń paluszkiem"!

Pozycje te to nowość na naszym rynku - i bardzo dobrze, że się pojawiły, bo patrząc na reakcję dziewczyn, które są już nieco starsze od przewidywanych adresatów tych publikacji, jestem pewna, że dostarczą one maluchom mnóstwo radości. Manipulowanie to żywioł najmłodszych - na tym patencie opiera się wiele zabawek, jest on wykorzystywany także w rozmaitych wydawnictwach przeznaczonych dla malców. Pop-upy czy książki z okienkami to wielka radość dla młodych odbiorców, czasem ich eksploatacja jest tak intensywna, że widać czytelniczą pasję na pierwszy rzut oka - naderwania i zagięcia powstałe w wyniku bardzo zaangażowanego korzystania z tych pozycji są dowodem prawdziwego zainteresowania. Dla tych, którzy nieco nad tym boleją (tak odrobinę, ale jednak...;)), seria "Przesuń paluszkiem" będzie miłym zaskoczeniem, bo jest w niej tak lubiana przez najmłodszych mechanika, a naprawdę trudno o uszkodzenia - poruszające się elementy są niejako schowane za grubymi kartkami, dobrze zabezpieczone i starannie wykonane.

Ale nie tylko ten aspekt uraduje rodziców - najmilszą sprawą będzie entuzjazm maluchów wynikających z działania, obserwowania zmian zachodzących na kartach książki, radosnego spędzania czasu nie pozbawionego walorów edukacyjnych. 

Małe paluszki nie radzą sobie jeszcze z trudnymi zadaniami, ale przecież mogą sprawić, że... zacznie padać śnieg! Mały ruch pozwoli cieszyć się wielobarwnymi fajerwerkami, tym, że bratu wyrósł ząbek, zmianami zachodzącymi w przyrodzie w związku z zapadaniem zmroku - wieloma ciekawymi sprawami, które zadzieją się dzięki przesuwającym ruchome elementy paluszkom!

Niniejsze pozycje to "W lesie wróżek" i "Gdy przychodzi wieczór" - pierwsza z nich pokazuje rozmaite "magiczne" zdarzenia z naszego otoczenia - coś było i nagle zniknęło albo odwrotnie - nagle pojawia się coś - to intryguje, ale choć wydaje się czarodziejską sztuczką, można przecież wyjaśnić te niezwykłe procesy! Druga pozycja może być sympatycznym przygotowaniem do odpoczynku - maluchy dowiedzą się, że sen jest potrzebny, odpoczywają nie tylko ludzie, ale i zwierzęta, kwiaty, wiele zmian zachodzi w przyrodzie, gdy zapada zmrok - kolejne karty pokazują te procesy, rozbudzają ciekawość, obrazowo wyjaśniają ciekawe zagadnienia. 

Zaletą tych pozycji jest i treść, i forma. Z pewnością spodoba się nie tylko sam mechanizm działania tych książek, ale i szata graficzna - stonowane barwy, oszczędna paleta kolorów, nieprzeładowanie ilustracji. Piękna i wartościowa seria, w której znajdziemy kilka innych pozycji to znakomity prezent dla najmłodszych. 

Polecamy
Katarzyna i dziewczynki













"Przesuń paluszkiem. W lesie wróżek", "Przesuń paluszkiem. Gdy przychodzi wieczór"
Autor i ilustrator: Gabriele Clima
Wydawnictwo: Wilga
Oprawa: twarda
Liczba stron: 12
Format: 18,2 x 19,5 cm