Najpiękniejsze filmy - nowa seria Wydawnictwa Egmont



Disney to symbol jakości, wartość sama w sobie, gwarancja emocji, wzruszeń, zachwytów i... miłości na długi czas;) Nie wystarczy jednokrotne obejrzenie! Kultowe animacje Disneya znają wszyscy i chyba wszyscy uwielbiają - gdy po raz kolejny emitowany jest którykolwiek z jego filmów, nie słychać jęków zawodu: ""Znowu to samo... O nie, co za nudy!" - wprost przeciwnie - znamy, więc lubimy. Oglądają najmłodsi, starsi i najstarsi - bo wiele z tych obrazów powstało w czasach, gdy babcie i dziadkowie byli dziećmi! 

"101 dalmatyńczyków" miało swoją premierę w styczniu 1961 roku! Oglądając go przeżywamy wraz z pieskami emocje związane z porwaniem ich piętnaściorga pociech, kibicujemy zwierzęcej drużynie ratunkowej, cieszymy się z fiaska planów bezwzględnej Cruelli i jej niezdarnych pomagierów, a najwięcej radości przynosi szczęśliwy finał. Przesympatyczna opowieść o miłości, sile rodzinnych więzi, empatii, przyjaźni, poświęceniu, o pomysłowości zwierzaków potrafiących wystrychnąć na dudka porywaczy - ta klasyczna już historia powracała po wielekroć. Animację odświeżano, zatem kadry z pierwszego filmu nieco różnią się od ilustracji z książki wydanej w serii "Najpiękniejsze filmy", ale są to zmiany niewielkie - drobne różnice odcieni, małe zmiany tła. Tak naprawdę pochylając się nad lekturą mamy wrażenie, jakbyśmy po raz kolejny "oglądali" ukochaną filmową opowieść! 

Spotkamy zatem dobrze znane postacie, przebieg akcji jest zgodny z filmową wersją, w takiej samej kolejności następują zwroty akcji, zmiany miejsca wydarzeń. Oczywiście musimy pogodzić się z pewnymi skrótami, ale "101 dalmatyńczyków" w wersji papierowej to wciąż pełna emocji, napięcia, ale i humoru, krzepiąca i zapadająca w pamięć historia. 

Nie inaczej jest z "Dumbo"! Około dwóch tygodni temu Młodsza trafiła idealnie na początek filmu na jednym z kanałów dla dzieci. A choć emisja była gęsto poszatkowana przerwami reklamowymi, to cierpliwie czekała na kolejne części. Ja też się wciągnęłam;) - filmy Disneya naprawdę działają jak magnes! 

To jeszcze bardziej wiekowy obraz, bo światowa premiera miała miejsce w 1941 roku, w Polsce najmłodsi mogli go obejrzeć osiem lat później. A przecież wciąż wzrusza, ciągle budzi podziw odwaga i determinacja niezwykłego bohatera. Mały przyjaciel słonika - choć tak niepozorny, niewielki, jest dla niego oparciem, służy radą, dodaje otuchy. Magiczne zakończenie opowieści każe wierzyć, że odmiana losu jest możliwa, a przede wszystkim uczy, że odmienność może być atutem - to nasz wyróżnik, element sprawiający, że jesteśmy niepowtarzalni, wyjątkowi. 

Najnowsze wydania przybliżające ukochane ekranizacje Disneya to książki podobne do tych sprzed lat, ale i nieco się od nich różniące, a wszelkie zmiany są na plus;) Tak jak we wcześniejszych edycjach, mamy do czynienia z bogato ilustrowanymi opowieściami. W zasadzie są to ilustracje uzupełnione o krótkie teksty. Strona wizualna bazuje na filmach, więc są to wręcz kadry przeniesiona na karty książek. A jakie zmiany można zauważyć? Nowe publikacje są zdecydowanie poręczniejsze;) Mniejszy format nie odbił się na przekazie - rysunki są nadal czytelne, doskonale przekazują przebieg zdarzeń, emocje bohaterów, a taką bardziej kompaktową publikację łatwiej zabrać ze sobą (na przykład by przeczytać czekając w kolejce do lekarza) lub umieścić na półce z ukochanymi lekturami (tu miejsce także bardzo się liczy!). 

Zatem dla fanów klasycznych opowieści Disneya "Najpiękniejsze filmy" są nie lada gratką - pozwalają przypomnieć ulubione tytuły, jeszcze raz przeżyć z bohaterami przygody i emocje. To pierwsze pozycje w serii, w zapowiedziach Wydawnictwa Egmont są już kolejne tomy - "Alladyn" oraz nieco bardziej współczesny - "Król Lew".

Polecamy
Katarzyna i dziewczynki











Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: twarda
Liczba stron: 72
Format: 14,8x21 cm
ISBN 978-83-281-3866-7

Adaptacja: Adrianna Zabrzewska
Ilustrator: Disney Storybook Art Team
Wydawnictwo: Egmont
Oprawa: twarda
Liczba stron: 72
Format: 14,8x21 cm
ISBN  978-83-281-3864-3

 


https://emp0pwn0cdn0blob0egmont0prod.static-osdw.pl/egmontfiles-repository/4a25baac3ea74f4a80b0398dff87e70a/egmont 
 
 
 
 

Komentarze