facebook

Kobietnik - inna bajka

"Moja pierwsza mitologia" - prawda sprzed wieków o nas samych



Moje skromne doświadczenia pedagogiczne zaowocowały pewnym spostrzeżeniem dotyczącym lektur - powszechnie wiadomo, że nie są one czytane z entuzjazmem. Od wielu lat w plecakach uczniów łatwiej znaleźć bryk niż tekst oryginalny, "taki długi, taki skomplikowany". A jednocześnie młodzi ludzi tak świetnie orientują się w wielu tematach, obsługę nowoczesnych urządzeń opanowują błyskawicznie, potrafią programować, grube pozycje dotyczące filmowych superbohaterów wertują z wypiekami na twarzy i bez narzekania. Nie są zatem wcale mniej zdolni od swych rodziców czy dziadków, ale mnogość bodźców i rozrywek nieco odrywa od ślęczenia nad książką...

O wiele przyjemniej czyta się i omawia lekturę, gdy problemy postaci są bliskie młodym osobom, gdy dostrzega się pewne analogie, widzi się przekaz aktualny i dziś. W genialny sposób pokazuje Katarzyna Marciniak, że mitologia, ten jeden z najodleglejszych tekstów czytanych już w szkole podstawowej, jest wciąż żywa, nadal poruszane kwestie mogą być dla nas drogowskazem. Taki swego rodzaju most przerzucony nad tysiącleciami to dowód na to, że te nasze współczesne akcesoria, ułatwienia egzystencji to tylko dekoracja - jesteśmy podobni do naszych przodków, to co najistotniejsze pozostaje niezmienne, a świadectwem tego jest literatura.

Starszacy pewnie doskonale pamiętają mity omawiane w szkole podstawowej i średniej,  czytało się fragmenty zamieszczone w podręczniku, czasem nauczyciel stwierdzał, że warto poszerzyć wiedzę na temat antycznych korzeni naszej kultury i polecał przeczytanie fragmentów pozycji autorstwa Jana Parandowskiego lub też Wandy Markowskiej. Te klasyczne wersje są zdecydowanie nieco zbyt trudne w odbiorze dla najmłodszych. Zatem w dwóch tomach "Mojej pierwszej mitologii" znajdziemy popularne i te mniej znane mity przekazane w formie opowieści, wzbogacone o dialogi, zaciekawiające ujęciem. Czasem poznajemy je niejako "od końca", znamy finał zdarzeń, ale jak do niech doszło? Wbrew pozorom to równie pasjonujący sposób przekazania mitologicznych opowieści. 

Niewątpliwą zaletą mitów przekazanych przez Katarzynę Marciniak jest współczesny język - być może nieco zaskakujący dla dorosłego czytelnika, ale za to świetnie zrozumiały dla młodych odbiorców, zjednujący ich zainteresowanie. W podobny sposób "zaktualizowane" zostały ilustracje - na pierwszy rzut oka przesycone przeszłością, ale po bliższym przyjrzeniu się widzimy współczesne akcesoria, detale, szczegóły zdobnicze, ciekawie nawiązujące do naszej rzeczywistości XXI wieku, zatem podobnie jak teksty stanowiące swego rodzaju pomost między obecnymi a tamtymi czasami, dowód na aktualność mitów.

Polecamy
Katarzyna i dziewczynki









"Moja pierwsza mitologia. Księga pierwsza"
"Moja pierwsza mitologia. Księga druga"
Autor: Katarzyna Marciniak
Ilustrator: Marta Kurczewska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Oprawa: twarda
Liczba stron: 272, 288
Format: 16,5x21,5 cm
ISBN: 978-83-10-13123-2, 978-83-10-12954-3
2 komentarze:

To naprawdę dobrze napisana lektura, na każdy dziecięcy wiek.


Ja akurat nigdy nie miałam problemu z czytaniem lektur, chociaż zdarzały się takie, przez które nie potrafiłam przebrnąć. Niestety miałam tak z "Mitologią", jednak ta wydana przez Naszą Księgarnię bardzo mnie kusi, więc na pewno zaopatrzę w nią Synka.


Prześlij komentarz

Inna Bajka dziękuje :)


Niebawem:

- "Pupy, ogonki i kuperki. Audiobook" (Babaryba)
- "Mgnienie oka" (Muchomor)

- "Dlaczego sztuka jest pełna golasów?" (PWN)
- "Dom nie z tej ziemi" (Nasza Księgarnia)
- "Tajemnicze zniknięcie detektywa Pozytywki" (Nasza Księgarnia)
- "Królewna z wieży" (Prószyński i S-ka)
- "Chłopiec z Lapedusy" (Literatura)
- "Husarskie skrzydła. Zdarzyło się w Polsce" (Literatura)



Archiwum bloga

Translate

Obserwuj Inną Bajkę

Subskrybuj nowe teksty przez Email

Odwiedzono nas:

Pani Zorro radzi i podpowiada;)

Festina Lente - do słuchania, do czytania...

Duże Ka

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *