"Dlaczego sztuka jest pełna golasów?" - artyści o wiele bliżsi:)



Sztuka to temat niezwykle bliski najmłodszym;) Ileż to razy odbierając pociechę z przedszkola otrzymywaliśmy plik arcydzieł prezentowanych z dumą, ale też z komentarzem, co mały artysta miał na myśli. No właśnie, to kwestia istotna i warta pochylenia się nad nią. Czasem potrafimy powstrzymać się od pewnych sugestii, że można by inaczej, że praca mało realistyczna. A przecież sztuka rządzi się swoimi prawami! Jakimi? Dlaczego obrazy bywają tak odmienne od tego, co widzimy wokół siebie? To ciekawi także najmłodszych. Są wdzięcznymi widzami, no chyba że nieco zabolą nogi podczas przemierzania sal galerii czy muzeum;)

Zdarza się, że i my, dorośli odbiorcy sztuki, jeśli ta dziedzina ludzkiej działalności nie jest naszą pasją, mamy mieszane uczucia i na pytania najmłodszych odpowiadamy wykrętnie... Książka ta pomoże odkryć tajemnice sztuki, dostrzec w niej coś więcej niż to, co widzimy na pierwszy rzut oka. To zaproszenie do olbrzymiej galerii, w której zebrane zostały rozmaite dzieła poczynając od petroglifów sprzed tysięcy lat, kończąc na dokonaniach współczesnych nam twórców, instalacjach, obiektach istniejących w otaczającej nas przestrzeni (dziewczyny były pod wielkim wrażeniem pracy Niki de Saint Phalle, nieco problemów sprawiło Starszej odczytanie nazwiska, bo w trakcie lektury przejęła książkę i czytałam nam sama, tak ją zafrapowały poruszone tematy!). 

Dwadzieścia dwa pytania i kwestie pojawiające się na stronach książki autorstwa Susie Hodge dotyczy rozmaitych zagadnień - wnikniemy w warsztat artysty, spróbujemy dowiedzieć się, dlaczego tak, a nie inaczej prezentuje się jego praca, co wpływa na jej kształt, formę, treść, jakie myśli i odczucia ma ona przekazywać. Wśród tematów znajdziemy pytania poruszające wiele intrygujących zagadnień - dotyczące trójwymiarowości obrazów, oceny walorów estetycznych, wartości - także tej materialnej, wymiernej, sposobu eksponowania, jest oczywiście także odpowiedź na tytułowe pytanie. 

Wątpliwości, które mogą pojawić się w głowach każdego młodego odbiorcy stają się pretekstem do wprowadzenia wielu pojęć z dziedziny sztuk plastycznych. Dzięki klarownym wyjaśnieniom i bogactwu ilustracji nawet takie pojęcia jak kubizm, performer, op-art czy surrealizm staną się jasne i zrozumiałe. 

Wielką zaletą książki jest zapoznanie z ogromną liczbą twórców. Przyznam, że i dla mnie niektóre nazwiska nie były znane, a teraz wspólnie z córkami wyszukujemy kolejne prace autorów, poznajemy szczegóły ich biografii (na przykład Joseph Cornell czy Agnes Denes). 

Okazuje się zatem, że sztukę można tworzyć na tablecie, że ramy bywają celowo pomijane lub malowane na obrazie, że wiele dzieł to "po prostu";) kropki, że zdarzało się, iż prace abstrakcjonistów były wieszane do góry nogami;) Dzięki tej książce dowiecie się też, które dzieło sztuki trzeba trzymać w niskiej temperaturze, bo może się roztopić, uzyskacie odpowiedź na pytanie, czy chmura może być dziełem sztuki i czy artyści ściągają do siebie. Mnóstwo ciekawych tematów, które niewątpliwie rozbudzą pasję poznawania, analizowania sztuki, być może spróbujecie swych sił w tej dziedzinie twórczości?!


Polecamy
Katarzyna i dziewczynki










Autor: Susie Hodge
Ilustrator: Artur Gulewicz
Wydawnictwo: PWN
Oprawa: twarda
Liczba stron: 96
Format: 23,5x16,5 cm
ISBN: 978-83-01-18938-9

Komentarze