"Przygody jeża Szymona" - wciągające opowieści o przyrodzie


Niechętnie przyjmujemy rzucane czasem bez namysłu określenie, że Suwalszczyzna to Podlasie. Dowodzi ono zresztą ignorancji mówiącego. Daleko nam do tego regionu i siłą rzeczy powiązania są nader nikłe. Za to bliski związki łączą nas z Augustowem. Jeździmy, bywamy, zachwycamy się, bierzemy udział w rozmaitych kulturalnych przedsięwzięciach (dużo się tam dzieje, zazdrościmy;)). Zatem bez wahania możemy się chwalić naszą krajanką, bo autorka "Przygód jeża Szymona" pochodzi właśnie z Augustowa.

To niesamowicie miła okoliczności, bo choć w Suwałkach przyszła na świat Maria Konopnicka, to nie wszyscy cenią jej utwory dla najmłodszych, wiele osób raptem baśń "O krasnoludkach i sierotce Marysi" potrafi sobie przypomnieć, a tu proszę - nowa postać z regionu na firmamencie literackim! I to - nie wątpimy - autorka, którą pokochają maluchy!*

Czym zaskoczy młodego odbiorcę ta książka? Niebanalnym obrazem przyrody! Życie wszelkich "żyjątek" to temat fascynujący, o czym świadczą mnożone przez najmłodszych pytania o to, gdzie śpi, co je, jak widzi, słyszy dany okaz - wątpliwości miewają dzieci mnóstwo i chętnie słuchają wyjaśnień. A "Przygody jeża Szymona" to ciekawa historia opowiadająca o perypetiach tytułowego bohatera, o jego codzienności, o zmianach następujących wraz z kolejnymi porami roku. 

Mały jeżyk pod opieką mamy przemierza leśne ścieżki, trafia do gospodarstwa, którego właściciele troskliwą pieczą otaczają wszelkie zwierzęta - i te gospodarskie, i dzikie. Takie rozwiązanie fabularne to okazja do pokazania właściwej postawy wobec fauny - troska, odpowiedzialność, pomoc - to wszystko zobaczyć można w zachowaniu ludzi - i z całą pewnością jest to dobry wzór do powielenia. Wiosną jeże budzą się i opuszczają gościnny ogród, latem Szymon spotyka swoich przyjaciół nad wodą, zaprasza ich z kolei do odwiedzenia jego domu - lasu.

Wracając do zwierzęcych bohaterów - książka może stać się jednocześnie źródłem wiedzy o przyrodzie, jak i wciągającą lekturą, bo sympatyczne opowieści pokazują relacje między postaciami łatwo dające się przełożyć na codzienne doświadczenia młodych czytelników. Jeśli chodzi o ten pierwszy aspekt, to jest on bardzo bogato reprezentowany - począwszy od wyrazów dźwiękonaśladowczych przywołujących odgłosy zwierząt, poprzez zwyczaje zwierząt, ich typowe zachowania. 

Autorka świetnie wyważa proporcje między fikcją i wiadomościami o świecie przyrody. Pomysłowo zaznajamia najmłodszych z tajemnicami fauny i flory. Kolejne przygody - począwszy od jesiennej aż po letnią - to okazja, by pokazać różne gatunki zwierząt i roślin, a także sposobność do ostrzeżenia przed niebezpieczeństwami, możliwość wpłynięcia na postawy młodych odbiorców poprzez zaprezentowanie zachowań bohaterów. 

Dodajmy do tego barwne, pełne ekspresji i oddające emocje bohaterów ilustracje autorstwa Eli Śmietanko, które pięknie uzupełniają tekst, skupiają uwagę, są pretekstem do rozmów, poznawania przyrody (bo choć przefiltrowane przez artystyczne spojrzenie ilustratorki, to jednak doskonale prezentują każde ze zwierząt). 

Polecamy
Katarzyna i dziewczynki


* Pani Urszula Sieńkowska-Cioch wyznaje, że ceni pisarstwo wspólnej krajanki, co więcej - jeden z bohaterów jej książki swój pierwowzór ma w postaci Lisa Sadełko z najpopularniejszego utworu Marii Konopnickiej - "O krasnoludkach i sierotce Marysi".










"Przygody jeża Szymona"
Autor: Urszula Sieńkowska-Cioch
Ilustrator: Ela Śmietanko
Wydawnictwo: Literatura
Oprawa: twarda
Liczba stron: 80
Format: 20x26 cm
ISBN: 978-83-7672-515-4



Komentarze