facebook

Kobietnik - inna bajka

"Baśnie węgierskie. Cudowny jeleń" - inne, piękne opowieści



Można mi zarzucić bycie nieobiektywną... Wszak jeśli się ktoś wychował na baśniach węgierskich, to nie może ich nie polecać! Moja dziecięca biblioteczka nie była zbyt imponująca jeśli chodzi o rozmiary, ale zawsze oferowała coś miłego do czytania, bo w jej skład wchodziły ukochane książki: "Mały pokój z książkami" Eleanor Farjeon, "Baśnie polskie" (o których wspominałam w tekście polecającym nasz rodzimy tom wydany przez Media Rodzina) oraz właśnie baśnie węgierskie - "Latający pałac"! To były nasze - babci i moje;) - dyżurne lektury, nierzadko zdarzało się, że po przeczytaniu jednej opowieści, jednej baśni, pojawiała się prośba: "Babciu, a może przeczytasz to jeszcze raz?";) Ocean babcinej cierpliwości był niezmierzony, zatem najczęściej tak się właśnie działo. I może to rodzinna fascynacja, ale też chyba dowód na to, że baśnie tych naszych bratanków mają w sobie wiele uroku i oddziałują na wyobraźnię, trafiają w gust młodych odbiorców - w każdym razie nasze wieczorne seanse lekturowe z tą książką przetykane są podobnymi apelami.

Baśnie zaskakują czytelników tematyką, sposobem obrazowania, formą utworu. Kto zna przede wszystkim utwory Andersena ten z całą pewnością będzie zdumiony odmiennością tych opowieści. Rzecz podstawowa to zawieszenie praw rządzących rzeczywistością - tu zwierzęta rozmawiają z ludźmi, niespodziewanie wyrosnąć może olbrzymie drzewo, na którym znajdują się pałace, miasta, całe kraje, są magiczne przedmioty, krasnoludki, smoki o wielu głowach. Raczej nie spotykamy istot o niesamowitej formie, potworów, maszkar, za to musimy być gotowi na to, że znienacka pojawi się diabeł, który zechce oszukać bohatera, sprowadzić go na złą drogę. Są tu i motywy znane z baśni innych narodów, zatem można mówić o wzajemnych inspiracjach, choć jednocześnie widzimy w niniejszych tekstach twórcze przetransponowanie, niebanalną modyfikację. 

Język utworów pełen jest hiperbolizacji: bardzo często bohaterowie mają dzieci tyle, ile włosów na głowie, co jest nader obrazową przenośnią;) Ale często musimy się posiłkować własną wyobraźnią, bo autorzy stwierdzają, że ktoś był piękny, aż słów brak, by to wyrazić; możemy też przeczytać, że królowa "była tak piękna, że na słońce można było patrzeć, ale na nią nie sposób", choć jednocześnie zastosowane porównania zestawiają atrybuty urody z płótnem czy piwonią. Piękne stroje są opisywane przez przywołanie trzech materiałów - srebra, złota i diamentów - to zestawienie jest zresztą często wykorzystywane w baśniach węgierskich.

Utwory zebrane w tym tomie zostały umieszczone w czterech częściach - w pierwszej znajdziemy opowieści o magicznych przedmiotach, fantastyczne historie nasycone niecodziennymi zdarzeniami, cudownymi zbiegami okoliczności. W drugiej - historie ukazujące spryt bohaterów, ich czasem zabawne, czasem smutne koleje losu, z wyjątkiem ostatniej opowieści są one pozbawione pierwiastka magicznego, bazują na tym, co prawdopodobne, choć oczywiście to hipotetyczna jedynie możliwość, zatem mimo tych "zwykłych" realiów budzą zaciekawienie (ale i grozę, bo za zło odpłaca się tu z nawiązką, zacietrzewienie nie pozwala wybaczyć, porywczość w słusznej sprawie jest akceptowanym sposobem postępowania). Kolejne części przybliżą młodym czytelnikom zafascynowanym przeszłością legendarne dzieje - wielki przodków, bohaterskich rycerzy, królów - w ich portrety wpisana jest też magia, cudowne zrządzenia losu, bo oddanie wielkości i uwielbienia dla postaci tej miary wymagało użycia niecodziennych środków. Losy bohaterów są często dramatyczne, nie brak tu i dość krwawych zdarzeń, zatem może warto tę część przeznaczyć do samodzielnej lektury, kiedy odbiorcy będą nieco starsi. 

Pięknie korespondują z treścią ilustracje Marianny Jagody - barwne wizerunki postaci, miejsc, motywy dekoracyjne przedstawiają istotne zdarzenia, bez podkreślania tych bardziej drastycznych zdarzeń. 

Sięgnijcie po ten zbiór i przekonajcie się, że te opowieści są niebanalnym zaproszeniem do świata wierzeń, wyobrażeń, kultury naszych nie tak dalekich sąsiadów - ba, nie wątpimy, że dzięki tej lekturze staną się nam jeszcze bliżsi!

Polecamy
Katarzyna i dziewczynki











"Baśnie węgierskie. Cudowny jeleń"
Ilustrator: Marianna Jagoda
Wydawnictwo: Media Rodzina
Oprawa: twarda
Liczba stron:
Format: 18x23,5 cm
ISBN: 978-83-8008186-4


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Inna Bajka dziękuje :)


Niebawem:

- "Pupy, ogonki i kuperki. Audiobook" (Babaryba)
- "Królewna z wieży" (Prószyński i S-ka)
- "Dwór" (Widnokrąg)
- "Sto wierszyków atrakcyjnych do ćwiczeń dykcyjnych" (Wilga)
- "Proszę słonia" (Wilga)




Archiwum bloga

Translate

Obserwuj Inną Bajkę

Subskrybuj nowe teksty przez Email

Odwiedzono nas:

Pani Zorro radzi i podpowiada;)

Festina Lente - do słuchania, do czytania...

Duże Ka

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *