facebook

Kobietnik - inna bajka

"Działka dziadka działkowicza" - rodzinne ziemi uprawianie miłe jest niesłychanie:)



Pani Katarzyna Bogucka kolejny raz zachęca nas do działania;) Poprzednio zapraszała do kuchni - do czego nas zachęcać nie trzeba, bo pierogi to najulubieńszy pomysł na obiad, jeśli są jakieś opory, to ze strony matki, bo wiadomo że nieco pracy trzeba, by przygotować taki posiłek, choć z drugiej strony jego smak rekompensuje wszelkie trudy;) 

Tym razem także "pieczone głąbki nie wlecą same do gąbki" - oazą od hałasu i zanieczyszczeń miasta jest działka dziadka! Widzimy, że to urokliwe miejsce, w którym cała rodzina przebywa z radością. Miło jest tu odpoczywać, spotkanie z bliskimi jest okazją do rozmowy, wspominania, snucia planów. Dziadek jest niezrównanym bajarzem i wszystkie dzieci z zapartym tchem słuchają jego opowieści. Ale ogródek działkowy to miejsce szczególne - tu nie tylko relaksujemy się, ale też pracujemy. To miły wysiłek, bo podejmowany wspólnie. Do tego tym, co cieszy, są od razu widoczne efekty: wypielona grządka, pięknie prezentujące się uprawy czy kwietny ogród, a wreszcie apetyczne plony, które będą rozkoszą dla podniebienia. 

Rymowana opowieść o pracowitych, ale i przyjemnych pobytach na działce pokazuje, jak wiele satysfakcji daje zrobienie czegoś samodzielnie. Nikt nie ma też wątpliwości, że wspólne, rodzinne spędzanie czasu to niezwykle miła perspektywa: maluchy i starszaki czekają z niecierpliwością na wizytę u dziadków, na to, by rodzice po rozmaitych obowiązkach mogli z nimi pobawić się, poczytać, wyjść na spacer, coś razem zrobić fajnego... Do tego Katarzyna Bogucka reklamuje "nietypowe" pyszności - zazwyczaj najmłodsi wolą smakołyki z cukierni, słodycze, słone przekąski, fast foody - a przecież zamiast tych niezbyt zdrowych propozycji warto zaserwować smakołyki z ogródka - zdrowe, kolorowe owoce i warzywa!

Ale działka to nie tylko i nie zawsze jedynie miejsce - to swego rodzaju stan umysłu: bo oczywiste jest, że nie wszyscy mogą kawałek ziemi mieć, tyle czasu poświęcić na to hobby. Możemy jednak zrobić "coś w zamian", coś w duchu wspólnego działania, robienia czegoś własnymi rękami: wybrać się na zakupy na bazarek, przygotować pyszny, zdrowy posiłek, zrobić smakowite przetwory. Ogródek może być także miniaturowy - w skrzynkach, na parapecie. Z czasem i o działce pomyślą najwytrwalsi - bo nie da się ukryć, że działka to wielka przyjemność, lecz i obowiązek. 

Ważne treści zostały przekazane w sympatyczny sposób - wierszowana opowieść pokazuje, jak wszystkich jednoczy wspólne działanie, jak miło jest w taki sposób spędzać wolny czas. Na końcu książki znajdziemy mnóstwo przepisów jak przetworzyć dary natury lub przygotować z nich smaczne posiłki, przekąski. Równie miła jest strona wizualna - w kolorystyce bliskiej barwom ziemi, roślin Katarzyna Bogucka portretuje zajętych, ale uśmiechniętych członków rodziny. Oryginalny temat i ciekawa forma to atuty "Działki dziadka działkowicza", warto poznać tajemnice tego na pozór zwykłego, a tak pełnego tajemnic, urokliwego miejsca!

Polecamy
Katarzyna i Młodsza







"Działka dziadka działkowicza"
Autor, ilustrator: Katarzyna Bogucka
Wydawnictwo: Widnokrąg
Oprawa: twarda
Liczba stron: 52
Format: 22x22 cm
ISBN: 978-83-942952-9-5

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Inna Bajka dziękuje :)


Niebawem:

- "Pupy, ogonki i kuperki. Audiobook" (Babaryba)
- "Królewna z wieży" (Prószyński i S-ka)
- "Dwór" (Widnokrąg)
- "Proszę słonia" (Wilga)




Archiwum bloga

Translate

Obserwuj Inną Bajkę

Subskrybuj nowe teksty przez Email

Odwiedzono nas:

Pani Zorro radzi i podpowiada;)

Festina Lente - do słuchania, do czytania...

Duże Ka

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *