Arystoteles, Einstein - nietuzinkowe portrety wybitnych postaci

 

Po portretach Marii Curie-Skłodowskiej i Karola Darwina przyszedł czas na kolejne wybitne postacie ze świata nauki. Tym razem bohaterów dzieli wiele wieków - Arystoteles żył w IV wieku p.n.e., Einstein zmarł 66 lat temu, a mimo to paradoksalnie sporo ich łączy! Szeroki horyzont zainteresowań, wielość miejsc, w których przyszło im żyć, przeciwności ze strony szeroko i różnie rozumianej władzy. 

Możemy zatem poznać dwie nietuzinkowe osoby, a sposób przedstawienia sprawia, że wiedza o nich zostaje w głowach. Najmłodszych zainteresują ciekawostki, szczegóły z dzieciństwa czy młodych lat bohaterów. Znany z zamiłowania do muzyki Albert Einstein tę pasję przejawiał już w bardzo wczesnym wieku, a domowe koncerty dawał ze swoją siostrą Mają, która grała na pianinie. Zainteresowanie Arystotelesa przyrodą, jej zróżnicowaniem, przystosowaniami organizmów, sekcje, które robił, by dokładnie zgłębić temat niewątpliwie miały swoje źródło w fakcie, iż jego ojciec był lekarzem. 

Język nauki jest dość hermetyczny, zresztą i zagadnienia, którymi bohaterowie tych tytułów się zajmowali, nie są błahe, zatem ich przedstawienie tak, by stały się zrozumiałe dla młodego odbiorcy, to nie lada zadanie. Autorowi udało się wpleść w obrazkową biografię informacje o najważniejszych dokonaniach każdego z wielkich, których wziął na tapet. 

Ale chyba jeszcze istotniejszą zaletą tych pozycji jest pokazanie wytrwałości w dążeniu do celu, pomysłów na zrealizowanie zamierzeń, gdy wcześniejsze plany legną w gruzach. Ta niezłomność może stać się inspiracją - nie zawsze wszystko układa się bezproblemowo, napotykamy na przeszkody zewnętrzne i w samej materii, którą badamy niejedno nas może zaskoczyć... Ważne, by widzieć cel i podążać w tym kierunku.

Komiksowe historie wzbogacone zostały o krótkie biografie osób, które zostały przywołane na kartach komiksu. Mamy zatem możliwość poznania i bliskich, krewnych, i współpracowników, nauczycieli, ale też w pewnym sensie wrogów, czyli oponentów - wszak nauka to ciągłe ścieranie się idei. 

Ciekawym dopełnieniem jest komentarz doktora Tomasza Rożka - autor wzbogaca wizerunki bohaterów, dorzuca porcję ciekawostek, pokazuje wkład danej osoby w rozwój nauki. A miłośników rysowania ucieszą z pewnością szkice autora, zestawiające wizerunek postaci w różnych etapach życia, obrazujące rozmaite emocje.

Polecam

Katarzyna








 
 

 Scenarzysta: Jordi Bayarri 

Ilustrator: Jordi Bayarri 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Liczba stron: 48

Format: 20,5x14,5 cm

 

 

Komentarze