"Draka Ekonieboraka" - niech przyrody ochrona będzie doceniona!


Tytuł rymowany, bo i rymem autorka o tych ważkich kwestiach pisze. Ale od razu gwarantuję, że to nie rym częstochowski, na dodatek z polotem, zabawny i zapadający w pamięć. A to bardzo dobrze, bo choć muszę przyznać, że ekologiczne zachowania mam we krwi i wpajam je naszym dziewczynkom, to wokół jakoś tak nadal wiele do zrobienia... Oby takie publikacje odniosły zamierzony efekt i były niebawem czytane jedynie ku rozrywce!

"Draka Ekonieboraka" bardzo nas zaintrygowała ze względu na temat, ale także z powodu autorki ilustracji;) Pisałam już o tym, że lubimy prace Emilii Dziubak. Zatem tradycyjnie już niezwykle miło jest oglądać tę publikację - z powodu ilustracji. Ale jeszcze są wiersze - w zabawny, nieco karykaturalny sposób portretujące bohatera, który z ekologią ma zdecydowanie nie po drodze. Lekceważy kwestię segregowania śmieci, nie przyjdzie mu do głowy myśl, by zakręcić wodę podczas codziennych czynności higienicznych, oszczędzanie prądu to według niego fanaberia, a sprzątanie po swoim psie - absurd. Zatem żyje wśród śmieci, wciąż musi borykać się z psującymi się z jego winy sprzętami, wydaje niepotrzebnie mnóstwo pieniędzy, no i sprawa podstawowa - gubi gdzieś "po drodze" radość życia. Mimo że teoretycznie robi co chce, to jest smutny, sfrustrowany, otoczony mnóstwem niepotrzebnych rzeczy i ciągle zamknięty w czterech ścianach swego domu. Na szczęście nie jest to stan permanentny. Ekonieborak zmienia się w Ekologa!!! Bo przecież o wiele milej jest "po łące pląsać", dbać o swoje otoczenie, niż zaśmiecać je czy bezmyślnie niszczyć.

Wierszowane przygody Ekonieboraka pokazują nam w krzywym zwierciadle osobę lekceważącą zasady ekologii, nie dbającą o środowisko. Jednocześnie przedstawiają też wady takich zachowań: rzucający gdzie popadnie śmieci bohater wywraca się na przez niego samego porzuconej skórce od banana, zaś nierozsądnie nabyte duże ilości jedzenia marnują się, więc Ekonieborak jest głodny, choć przecież tyle pieniędzy wydał! A jeśli chcemy być bardziej odpowiedzialni niż on, warto przeczytać na kolejnych stronach porady Profesora Sumienie. To ciekawostki, zalecenia i rady odnośnie właściwego postępowania w każdej sytuacji, gdy możemy zachować się mądrze, z myślą o środowisku. Zatem dowiemy się, jak rozsądnie robić zakupy, jak segregować śmieci, ile prądu potrzebują nasze domowe sprzęty i jak sprawić, by rachunki były niższe. Podane w ciekawej, zabawnej formie naprawdę przekonują i uczą, zatem to pewne - ekologów będzie coraz więcej!
Polecam
Katarzyna






"Draka Ekonieboraka"
Wiersze: Eliza Saroma-Stępniewska
Redakcja i pozostałe teksty: Iwona Wierzba
Ilustracje: Emilia Dziubak
Wydawnictwo: Albus
Oprawa: twarda
Format: 21x26 cm
Liczba stron: 48
ISBN: 978-83-89284-85-3


Komentarze

  1. Zabawny ten wiersz, a rysunki faktycznie fajne!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Inna Bajka dziękuje :)