facebook

Kobietnik - inna bajka

Recenzja - Moje szczęśliwe życie

12:00


Ta książka wydawała mi się zbyt poważna. Bo w końcu nasza panna raptem trzy i pół roku skończyła. To znaczy – skończyła teraz, a książka ukazała się „chwilę” temu. Jednak ostatnio podczas bytności w księgarni podczas poszukiwań jakiejś odpowiedniej lektury, wzięłam ją w ręce, otworzyłam… I zakochałam się;) Bohaterką jest Dunia, która tak naprawdę ma na imię Daniela – tak jak babcia dziewczynek, zatem był to pierwszy powód. No ale samo imię to w końcu niewiele… Ja trafiłam na fragment, w którym Dunia z Jonatanem zbierają naklejki od jabłek i bananów (takie papierowe znaczki) i nalepiają je pod dywanem. Ha, ja też tak robiłam, tyle że nie pod dywanem je przyklejałam, a na zakładkach do książek, takich papierowych, z LOP-u (kto jeszcze pamięta takie „prehistoryczne realia”?;)). Jakoś mnie ta lektura ujęła, spodobał się styl i zaryzykowałam. W końcu książka może poleżeć, poczekać, gdyby się okazała zbyt trudna…

Nie wiem, jak to dokładnie z tą trudnością jest, jedno jest pewne: Dunia i jej przygody podbiły serce małej słuchaczki! Do tego stopnia się spodobały, że nie ma dnia, żebyśmy nie przeczytały tej książki. Tak, całej, bo mimo sporej objętości nie jest ona długa;) Taki paradoks;) Po pierwsze: świetnie się ją czyta, po drugie: ma duży druk (to zaleta dla młodych czytelników sięgających po „Moje szczęśliwe życie”), no i na dodatek – znajdziemy w niej sporo obrazków – to z kolei niebagatelna zaleta dla małych „oglądaczy”.

Przygody Duni wciągają, choć w zasadzie może to dziwić, gdy ktoś nam jedynie streści fabułę. Ot, dziewczynka idzie do pierwszej klasy, poznaje przyjaciółkę, ta się przeprowadza. W zasadzie to najistotniejsze wydarzenia. Ale wiele dzieje się „przy okazji”, dzieci mają sposobność poznać różne uczucia, reakcje na przeróżne wydarzenia. Znajdziemy wiele możliwości do „obgadania” tej czy innej kwestii, skonfrontowania zachowania bohaterów z naszymi wyobrażeniami o zachowaniu w danej sytuacji. No i wreszcie sama przyjaźń Duni i Fridy. Zadzierzgnięta tak spontanicznie, rozwijająca się tak szybko, tak ważna dla obu dziewczynek… Nic więc chyba w tym dziwnego, że nawet dzieląca je po przeprowadzce Fridy odległość „tysiąca lasów i jezior” nie potrafi nią zachwiać…

Przyznam, że odkąd poznałyśmy Dunię, wciąż posiłkuję się w naszych codziennych rozmowach przykładami z lektury. I dodam jeszcze, że mimo iż wciąż czytamy „Moje szczęśliwe życie”, to jednak nadal jest to miła lektura, nawet dla dorosłego. Wprowadza ona ponadto młodego czytelnika w tematykę odejścia bliskiej osoby. Mama Duni chorowała, zmarła. Babcia Duni tłumaczy, że wyrosły jej skrzydła i odleciała do nieba. Przyznam, że w tym momencie zawsze ściska mnie w gardle… Ale nie brak i innych emocji w tej książce. Bez natrętnej dydaktyki poznajemy bezboleśnie parę prawd o życiu. Zatem teraz z niecierpliwością czekamy na kolejne części tej historii.

Katarzyna

Autor: Rose Lagercrantz
Ilustracje: Eva Eriksson
Liczba stron: 140
Wydawnictwo: Zakamarki

Read On 0 komentarze

Recenzja - Książeczki Wydawnictwa Novae Res na Mikołaja

18:33



Dr Proktor zbadał dokładnie Adasia. Zmierzył chłopcu głowę, sprawdził wzrok, zajrzał do nosa i uszu...
? Wnuczek cierpi na nieuleczalne marzycielstwo ? oznajmił lekarz. ? Musimy go uśpić ? dodał stanowczo.
Babcia Adasia zamarła z przerażenia, a chłopczyk wytrzeszczył oczy i patrzył na doktora z niedowierzaniem...

Adaś Marzyciel to krótka historia o chłopcu, który podążał za swymi marzeniami. Chociaż przepisywano mu leki mające wyleczyć go z marzycielstwa postanowił ? na przekór wszystkim ? że zbuduje ogromną drabinę, sięgającą do samego Księżyca...
Sprawdź, czy mu się to udało!


"Adaś Marzyciel"
Marcin Szelągowski
Wydawnictwo: Novae Res
Objętość: 32 stron
Oprawa: Twarda
ISBN: 9788377222379
Rok wydania: 2012
Format: 16.00x16.50 cm



Zapewne pamiętacie cudowną bajkę o „Cheeky`m Elfie i tajemniczym zniknięciu świątecznego drzewka”?

„Cheeky Elf i poszukiwania zaginionego elfiego skarbu” to druga część z serii o pomocniku św. Mikołaja, w której poznajemy nowych bohaterów, a wśród nich: elfa Buddy’ego i jego wnuczkę Hairy Mary The Fairy, klucznika Śpioszka oraz pegaza Chunky-Chunky. Dowiemy się też, co kryje dno wielkiego elfiego jeziora i czy Cheeky Elf będzie gotowy oddać elfi skarb za cenę wiecznej przyjaźni.

Książka zawiera fascynujące dodatki :)

Zanurz się z powrotem w tajemniczy i pełen magii świat Cheeky Elfa!



Tytuł: „Cheeky Elf i poszukiwania zaginionego elfiego skarbu”
Autor: Maria Izabela Fuss
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2012
Forma wydania: papierowa
Liczba stron: 56



Read On 0 komentarze

Recenzja - Pomysłowy Dobromir uczy... Jak to działa?

14:00


Dla fanów majsterkowania wydawnictwo Papilon ma wspaniałą propozycję. Każdy dzień może być wspaniały, gdy zajrzą oni do księgi "Pomysłowego Dobromira". Zobaczcie jakie urządzenia można wykonać z pomocą tej książki!



Doskonałe opisy, rysunki i rady. Każde zadanie podzielone jest na punkty. Z taką książką zrobienie tęczy jest łatwe. Polecamy dla dzieci od szóstego roku życia :)





Seria o Dobromirze zawiera wiele ciekawych pozycji - Pomysłowy Dobromir.

Gosia




Tytuł - Pomysłowy Dobromir uczy... Jak to działa? Proste konstrukcje, ciekawe eksperymenty
Autor - Jolanta Pol
Wydawnictwo Papilon
Oprawa miękka
Rok wydania 2010
Liczba stron 128
Długość [mm] 290
Szerokość [mm] 205
ISBN 978-83-245-74-469
Read On 3 komentarze

Recenzja - Hala i Bas

08:46


Hala Paciorek to bohaterka książki Piotra Kulpy. Autor nie próbuje robić z niej małego dorosłego. Przestawia świat tej pięciolatki takim jakim jest. Czytając dzieciom sami zastanowicie się nad tym jak wyglądają relacje z waszym dzieckiem. Szczerość dzieci i ich wrażliwość jest tutaj pokazana tak, byśmy sami próbowali dostrzec taką Halę...w naszym dziecku. 

Od dzieci możemy uczyć się życiowych wartości. Musimy tylko schylić głowę i wsłuchać się w to co one do nas mówią.



Książka dostarczy uśmiechu w pochmurny dzień, ciepła w mroźną zimę. Ponadto możną ją pokolorować samodzielnie. Takim sposobem stanie się wyjątkowa, bo dołożony zostanie weń wkład czytelnika. 


Zapraszam do poznania Hali, jej psa Basa oraz jej rodziny.

Gosia



Tytuł- Hala i Bas
Autor - Piotr Kulpa

Wydawca: Novae Res, 2012
Format: 145x205mm, oprawa twarda, ilustracje kol. i cz.-b.
Wydanie: Pierwsze
Liczba stron: 152
ISBN: 978-83-7722-380-2
Read On 0 komentarze

Recenzja - Dobre i złe sekrety

14:47
Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne wydaje wiele ciekawych tematycznie książek i duża ich część powinna znaleźć się na półkach naszych dzieci. Jestem o tym przekonana, ponieważ mam w ręce kolejną wartą uwagi pozycję. "Dobre i złe sekrety" to zdecydowanie potrzebna książka.

Autorka rozdziela sekrety na te absolutnie dobre i potrzebne oraz te złe i krzywdzące. To ważne by nasze dzieci wiedziały, co zrobić z tajemnicą im powierzoną. Trzeba na ten temat z nimi rozmawiać, długo i cierpliwie tłumaczyć. Ta książka to idealna pomoc dla rodziców. Podane przykłady stanowią cenny materiał do dyskusji. Rysunki przedstawiają sytuacje być może znane już naszym  dzieciom.



Nasze pociechy powinny wiedzieć, że mogą liczyć na naszą pomoc. 

Cennym jest rozdział o sekretach w Internecie. Dzieci coraz częściej spędzają czas przy komputerze.  Internet to duża pomoc dydaktyczna ale i globalne niebezpieczeństwo. Podano tu ważne wskazówki do rozsądnego korzystania z tego cudu techniki.



Jak i w innych pozycjach wydawnictwa, zamieszczono i w tej książce obszerny komentarz psychologa skierowany do rodziców i wychowawców. Z tą książką możemy pomóc dzieciom rozmawiać o problemach,  sprawić by nie bały się rówieśników, ustalić gdzie jest granica pomiędzy donosicielstwie a rozsądkiem. Dzieci nie mają zdolności wybiegania w przyszłość, sami musimy przedstawić im jakie zagrożenia niosą ze sobą złe sekrety. 

Oby nasze dzieci miały same dobre sekrety.

Gosia



Tytuł - Dobre i złe sekrety
Autor - Elżbieta Zubrzycka
ISBN 978-83-60577-22-6
Wydawca - Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne
Rok wydania 2008
Wydanie I
Okładka twarda
Liczba stron 50
Format A4
Read On 1 komentarze

Recenzja - Pierwsi przyjaciele Kamelki

12:47


To opowiadanie jest inne niż wszystkie. Zaczarowane, w słowa i zjawiska, które nam, dorosłym tak spowszedniały. Ale nic straconego, możemy razem z naszymi dziećmi wejść na nowo w świat Kamelki i... znowu odkryć jak piękne jest życie w koło nas.

Kamelka, mała kaczuszka dopiero wykluwa się z cieplutkiej skorupki. Wygrzana przez Słońce, okrywana w nocy piórkami przez Wiatr, wychodzi na świat zupełnie samiutka. Jednak małe żółciutkie stworzonko nie zostaje porzucone. Poznaje przyjaciół. Biedroneczki, stokrotki, ślimaczka, pasikonika, muchomora i pajączka. Uczy się od nich życiowych mądrości. Pomaga im, gdy potrzebują pomocy. Każdy nowy dzień dla kaczuszki jest pełen wrażeń.



Przyjaciele  Kamelki sprawiają, że staje się ona odważna i pewna siebie. Wie, że może na nich liczyć. Świat jest przyjazny dla każdego, kto zechce widzieć go takim. I gdy na ostatnich kartach książki żegnamy kaczuszkę, która wyrusza po tęczy ku nowym przygodom, wcale się o nią nie boimy. Zaopatrzona w tyle cennych rad, otwarta na innych, poradzi sobie wszędzie!

Książeczka bardzo urzekła moją córcię. Cytuje fragmenty, opowiada i śpiewa o przygodach Kamelki. Całostronicowe obrazki świetnie odzwierciedlają nastrój tej niezwykłej dla nas książeczki.

Gosia



Tytuł - Pierwsi przyjaciele Kamelki
Autorzy -Krystyna Hammele, Małgorzata Kaczmarek
Novae Res,
Gdynia 2010
Wydanie: Pierwsze
Liczba stron: 60
ISBN: 978-83-61194-67-5
Read On 0 komentarze

Recenzja - Jesień liścia Jasia - Recenzja

10:31


...przyjdzie się nam zmierzyć z tematem życia i śmierci ; wpierw przyjdzie opowiedzieć o tym  naszym dzieciom. Jak to zrobić tak, by dziecko zrozumiało, że koniec to i początek?  Skorzystajmy z opowieści o liściu Jasiu.

W dzień, gdy piszę niniejszą recenzję, pierwszy, zbyt wczesny śnieg pokrywa pola. Ale stopnieje i znowu będzie jesień. Liść z drzewa jeszcze nie każdy opadł. Pora roku jednak już zimna. A kiedyś przecież była wiosna...

Opowiadanie o liściu Jasiu i jego towarzyszach z gałęzi, rozpoczyna się wiosną, gdy byli oni młodzi. Zieleń to kolor pierwszych liści i oznaka niedojrzałości. Życie Jasia jest przyjemne i on je takie kocha. Uwielbia, gdy wiatr lekko dmucha na gałęzie, cieszą go długie letnie dni, promienie słoneczne, które je umilają. Zna swoje przeznaczenie. Wie, że drzewo jest po to by dawać cień.


Lato Jasia szybko minęło. Inny liść, który dla bohatera opowiadania był najmądrzejszym z liści, opowiada mu, że po lecie nastaje jesień. Każdy liść klonu zmienia barwę i drzewo tak ustrojone jest pięknie kolorowe. A potem wiatr, który w lecie delikatnie kołysał liśćmi, teraz szarpie je mocno i zrywa z drzewa. Każdy liść umiera. Jaś drży z przerażenia, ale mądry kolega z gałęzi odpowiada, że taka jest kolej życia. Najpierw dorastamy, cieszymy się pełnią życia, a potem się starzejemy. Nie powinniśmy bać się zmian pór roku. To jest  naturalna kolej życia. A  ono odradza się na nowo, mimo, że my umieramy...

Opowieść ta jest tak pięknie podana, że nie sposób jej przekazać w kilku słowach. Dr Leo Buscaglia, autor,  porównując życie do liścia trafia do mnie z przekazem. Książkę zdobią zdjęcia liści w rożnych fazach dojrzałości. 

Serdecznie polecam
Gosia




Tytuł - Jesień liścia Jasia. Opowieść o życiu dla małych i dużych
Autor- Leo Buscaglia
Wydawnictwo Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne GWP
Oprawa- miękka
Rok wydania - 2011
Numer wydania- 1
Liczba stron - 48
Długość [mm] 200
Szerokość [mm] 200
ISBN 978-83-60577-55-4

Opis Wydawcy :

Książkę i jej mądre przesłanie doceniło Wydawnictwo MAC Edukacja. Niniejsza publikacja jest proponowaną lekturą w podręczniku dla klasy III z cyklu Odkrywam siebie.

Zarówno dzieci jak i dorośli powinni do niej zaglądać zwłaszcza przy okazji licznych świąt: Pierwszego Listopada, Wielkanocą i zawsze wtedy, gdy pojawia się temat śmierci i umierania.
Wszystkie dzieci prędzej czy później dotyka śmierć najbliższych im osób, a także ukochanych zwierzątek. Jak o tym rozmawiać? Autor, Leo Buscaglia, potrafi to znakomicie.
Przepiękna opowieść o życiu, przemijaniu i śmierci. Książka sprzedawana w milionowych nakładach i przetłumaczona na kilkanaście języków, po raz pierwszy wydana w Polsce.


Read On 1 komentarze

Recenzja - Emil ze Smalandii - Recenzja

10:55



Astrid Lindgren jest znana niejednemu rodzicowi. Kto z nas nie śledził przygód Pipi Pończoszanki? Kto nie zachwycał się przygodami Dzieci z Bullerbyn? To książki ponadczasowe i warto przekazać naszym dzieciom, jak wartościowe.

W ręku trzymam cieniutką książeczkę o przygodach Emila ze Smalandii. Ten kędzierzawy blondynek, o wyglądzie aniołka, to prawdziwy ancymon!

W tomiku są trzy opowiadania. Jedno o tym jak Emil wsadził głowę w wazę na zupę. Doprawdy zabawna jest ta historia. Momentami jest nam żal małego rozbójnika, a... może bardziej wazy? W drugiej historii Emil broi, ale czy bardziej niż w pierwszej? Czy wciągniecie na maszt siostrzyczki i zjedzenie całej kiełbasy przeznaczonej na przyjęcie można uznać za duży wybryk? Zdecydowanie tak. Ale nie da się oceniać stopnia   niegrzeczności Emila. W ostatnim opowiadaniu szaleje na festynie... 

Każda przygoda Emila dostarcza bólu brzucha od śmiechu, a nam rodzicom daje nadzieję, że ... naszym dzieciom jednak ciągle daleko w nieposłuszeństwie do Emila!

Gosia




Tytuł- Emil ze Smalandii
Autor- Astrid Lindgren
Wydawnictwo- Nasza Księgarnia
Oprawa- miękka
Rok wydania- 2011
Liczba stron- 96
Długość [mm]- 190
Szerokość [mm]- 122
ISBN- 978-83-10-12020-5
Read On 0 komentarze

Recenzja - Kacper - Pudło z zabawkami

14:04


Poznajcie pieska Kacpra :)  Ten zwierzak ma swoje ulubione zabawki, które trzyma w pudle. Dokładnie wie ile ich ma. Do każdego jest przywiązany, bawi się wszystkimi. Pewnego jednak dnia zdarza się coś co sprawia, że Kacper nie może doliczyć się ile zabawek zawiera jego pudło. A jakby było tego mało, ktoś wygryzł w pudle dziurę.

Dzieci liczą zabawki razem z pieskiem i jak on są zdziwione, że za każdym razem wychodzą różne liczby. A gdy znika skarpetek Kacper wie, że to nie są już żarty! Podczas pierwszego czytania, dzieci siedzą cichutko i czekają na informację co lub kto porwało skarpetka i kto wygryzł dziurę w pudle?

Czytając dzieciom drugi raz, liczą one same zabawki Kacpra... i mysie pyszczki, które są sprawcami całego zamieszania!

Bardzo ciekawie opisana jest ta przygoda. Duże litery, wyraźne obrazki. Rysunki pełne uczuć - smutku, radości, zdziwienia...

Bajka kończy się dobrze, nie zdradzę jednak jak :)


Polecam,
Gosia



Tytuł: Kacper Pudło z zabawkami

Autor: Inkpen Mick
Wydawnictwo: Papilon
ISBN: 9788324597055
Oprawa: Twarda
Stron: 32




Read On 0 komentarze

Recenzja - Kraina zagadek - 116 wierszowanych zgadywanek

12:00

Wierszyki i rymowanki uwielbiają wszystkie dzieci. To doskonała forma zabawy i nauki. Na pochmurny dzień, na wycieczkę, na leżenie w łóżku w porze przeziębień nie ma nic lepszego niż zagadki! Nie musimy już gimnastykować umysłów, Drodzy Rodzice :) Wierszowane zagadki to strzał w dziesiątkę!

O czym są zagadki zawarte w tym zbiorze? O wszystkim niemalże! O kaktusie i o róży, o nietoperzu i hipopotamie, o metrze i tramwaju, krowie i świni. Okulary i tęcza także są bohaterami tej książki. Aż 116 wierszyków, które polubią nasze dzieci!


Każda strona to jedna zagadka. Obok tekstu są wielobarwne obrazki. Doskonale przedstawiają temat wierszyków.

Ta książka pomaga rozwijać wyobraźnię dziecka. Powinna zagościć na niejednej półce :) Jest świetnym pomysłem na prezent!




Poleca Gosia z Weronika i Kubą :)


Kraina zagadek. 116 wierszowanych zagadek. Nauka przez zabawę
Autor:Marcin Przewoźniak
Wydawnictwo: PUBLICAT, Lipiec 2009
ISBN:978-83-245-7266-3
Liczba stron: 120
Wymiary: 210 x 290 mm



Read On 0 komentarze

Recenzja - Disney English - First Readers

15:06

Nauka przez zabawę daje efekty. Dlatego polecamy serię Disney English wydaną przez Wydawnictwo Olesiejuk. Tym razem recenzją dotyczy dwóch pozycji z serii:

  • First Readers - Klub Przyjaciół Myszki Miki " Piknik Minnie"to pięknie wydana książeczka. Historyjka Minnie i jej koszyka piknikowego jest przedstawiona w języku polskim i angielski. Zdania są proste - bo to książeczka dla uczniów początkujących. Nowe słowa są wyróżnione tłustą czcionką a także przypomniane w kolorowej ramce wraz z ich tłumaczeniem. Są także wesołe ćwiczenia, które doskonale pomagają w nauce nowych wyrażeń. Zamieszczono słowiczek angielskio-polski z zebranymi, poznanymi właśnie słowami. Rodzice będą się cieszyć z tego, że ich dzieci będą mogły uczyć się słuchając poprawnej wymowy lektora angielskiego. A to za sprawą dołączonej do czytanki płyty CD :) Wspaniałe rysunki, ciekawa przygoda - do nauki z pewnością zachęcą! 


Chuck Wilson
Piknik Minnie. Klub Przyjaciół Myszki Miki (+ CD)
Wydawnictwo: Olesiejuk
Rok wydania: 2012
Ilość stron: 32 s.
Oprawa: twarda 
Wymiar: 195x195 mm
ISBN: 978-83-7844-067-3 


  • First Readers - Kubuś i Przyjaciele " Wietrzny dzień. Niespodzianka w ogródku Kubusia". Ta książeczka zawiera dwa opowiadania, każde zaczyna się z innej strony książki. Historyjka o wietrznym dniu związana jest z latawcem. Poznajemy słownictwo związane z latawcami i odpowiednimi warunkami atmosferycznymi do ich puszczania. Nowe wyrazy są wyszczególnione w tekście a także przedstawione w sposób ciekawy w ćwiczeniach na końcu opowiadania. Cała przygoda jest do odsłuchania na załączonej płycie CD.

         Druga jesienna opowieść jest jak znalazł na teraz. Dzieci dowiedzą się skąd biorą się dynie na  
straganach warzywnych i jak one rosną. Słowa w ramkach, słownik, ćwiczenia i płyta CD z historyjką sprawią, że będą ekspertami dyniowymi... Doskonała zabawa i wspaniała nauka!



Chuck Wilson
Niespodzianka w ogródku Kubusia. Wietrzny dzień. Kubuś i Przyjaciele (+ CD)
Wydawnictwo: Olesiejuk
Rok wydania: 2012
Ilość stron: 60 s.
Oprawa: twarda 
Wymiar: 195x195 mm
ISBN: 978-83-7844-168-7 



Poleca Gosia 





Read On 1 komentarze

Recenzja - „Najbardziej na całym świecie lubię śnieg”

15:00


Tej książki brakowało w naszej kolekcji, zatem z okazji debiutu w przedszkolu zaopatrzyliśmy się w jej egzemplarz do kolekcji. Któż nie zna Loli i jej najbardziej wyrozumiałego brata na świecie? Charlie jest wzorem cierpliwości, pomysłowości i odpowiedzialności. Tłumaczy małej siostrze trudne dla niej sprawy w sposób łatwy i akceptowalny, a to nieproste, bo Lola jest dość buntowniczo nastawioną dziewczynką, bardzo chciałaby, aby wszystko układało się według jej myśli. Tym razem pragnie, by wciąż padał śnieg. Gdy po miłym popołudniu w parku spędzonym na lepieniu ze śniegu i jeżdżeniu na sankach, następny dzień wita Lolę o wiele wyższą temperaturą, jest mokro i buro, wówczas o kiepski nastrój nietrudno. Ale tu z pomocą przychodzi starszy brat. Tłumaczy Loli, gdzie jest Arktyka i Antarktyda (to też zaleta książeczki – wiedza dzieciaków rośnie;)), a potem wyjaśnia, że „śnieg-na-okrągło” to nie jest najlepsza opcja, nic w nadmiarze nie cieszy, a właśnie często samo oczekiwanie na coś jest miłe. Choć tu Lola ma pewne wątpliwości – ona by chciała mieć codziennie urodziny!

Książka autorstwa Lauren Child jest adaptacją odcinka serialu o rodzeństwie. Jej treść nie odbiega od historyjki, którą możemy obejrzeć, ale dla najzagorzalszych fanek (i fanów;)) Loli i Charliego to chyba nie przeszkadza. Znany z pozostałych książek serii styl ilustracji jest na pewno ciekawą propozycją – można się pokusić o naśladowanie go –  przy użyciu zdjęć z czasopism, kredek i farbek możemy stworzyć podobne obrazki. Kolejne plusy to ciekawa typografia oraz solidne wykonanie książeczki – twarda okładka, solidne szycie, poręczny format.

Taki trochę nieadekwatny do pory roku temat, ale cóż poradzimy na to, że akurat tej pozycji nam brakowało?;)

My polecamy, po przeczytaniu niezliczoną  ilość razy nadal stan książki jest niezły;) A i wciąż ta lektura młodocianą fankę Loli i Charliego bardzo cieszy.

Katarzyna

Charlie i Lola: Najbardziej na całym świecie lubię śnieg
Autor: Lauren Child
Tłumacz: Ewa Rajewska
Ilustrator: Lauren Child
Wydawnictwo: Media Rodzina
format 220 x 240 mm
oprawa twarda




Read On 2 komentarze

Recenzja - Hurra, idę do szkoły!

18:44

"Hurra, idę do szkoły! Historyjki na początek roku szkolnego" to zbiór krótkich opowiadań, których bohaterem jest Nina i jej szkolna klasa. Która? Pierwsza oczywiście! Książka ta jest idealna dla dzieci, które własnie rozpoczynają wielką przygodę z edukacją wczesnoszkolną. 

Mimo, że pierwszy dzwonek pierwszaki mają już za sobą, to jednak ciągle przed nimi wiele ciekawych zdarzeń. Na początku mogą przypomnieć sobie debiut i westchnąć  ulgą, bo to już historia. Dzieci dowiedzą się, że także Nina musi wstawać wcześnie a pomaga w tym jej budzik. Zobaczą jak wygląda droga do szkoły naszej bohaterki i jak bezpiecznie tam dotrzeć. W kolejnym rozdziale dzieci przekonają się o tym, że potrafić czytać to jest coś! Można przeczytać liścik od kolegi....a może samodzielnie i książeczkę o Ninie? Z pewnością pomoże w tym duża czcionka jaka jest napisana :) 



W szkole może być ciekawie! Myszy w klasie? To jeszcze nic. Urodzinowe przyjęcie to dopiero gratka!A gdy wspomnieć o klasowym "duchu" to robi się jeszcze barwniej. Chociaż alarm dotyczący małych pasożytów na głowach dzieci, do przyjemnych nie należy, jednak i opis wszy nie został przez Ninę pominięty. Zastępstwo nauczyciela, kłótnie szkolne i pierwsze występy szkolne to także nowe zdarzenia dla pierwszoklasisty.

Bogato ilustrowana książeczka z pewnością zachęci do szkoły niejednego pierwszaka. Twarda oprawa wytrzyma zaś wielokrotne czytanie, a skorzysta na tym młodsze rodzeństwo w odpowiednim dla nich czasie:)

Gosia


Tytuł  - Hurra, idę do szkoły!
Autor - Ingrid Uebe, Andrea Hebrock
Wydawnictwo - Debit
Oprawa - twarda
Rok wydania 2012
Liczba stron 90
Długość [mm] 215
Szerokość [mm] 150
ISBN 978-83-7167-847-9




Read On 0 komentarze

Recenzja - Małe trolle i duża powódź - Muminki - Audiobook

12:21



„Była zima 1939 roku, czas wojny. Praca stała w miejscu; miało się uczucie, że każda próba stworzenia obrazu rzeczywistości jest całkowicie niepotrzebna.

Może więc nic dziwnego, że nagle ogarnęła mnie chęć napisania czegoś, co zaczynałoby się od „Był sobie kiedyś”. Dalszy ciąg musiał oczywiście być bajką, tego nie dało się uniknąć, ale zrezygnowałam z książąt, księżniczek i małych dzieci, wybierając na ich miejsce gniewną figurkę, którą sygnowałam rysunki satyryczne i którą nazwałam Muminkiem.” Tove Jansson

Taki jest wstęp do opowiadania o Muminkach.
W tej części posłuchamy o przygodach mamy Muminek i jej dziecka, którzy szukają nowego domu i Taty Muminka. Poznajemy Zwierzaczka (w dalszych częściach Ryjka) i Tulippę. Historia czasem budzi strach i trzyma w napięciu, bywa także smutna. Ważne jest to, że wszyscy trzymają się razem i są dla siebie oparciem.

Ja sama czasem, gdy gotuję włączam sobie w kuchni i słucham. To oderwanie się i przeniesienie w baśniowy świat działa kojąco na moje nerwy... ;)

Krzysztof Kowalewski ( fot. TVP)

To wyśmienita interpretacja pana Krzysztofa Kowalewskiego, cenionego aktora, którego pamiętam z czytania z radiowej Trójki "Kocham Pana Panie Sułku". Teraz czyta dla dzieci i doskonale odnajduje się także tutaj. Posłuchajcie fragmentu innej części:



To doskonała lektura na wyjazdy, na wieczór i na czas jesiennych przeziębień. Ten audiobook powinien znaleźć się na każdej półce wielbicieli Muminków :)

Polecam :)
Gosia

Małe trolle i duża powódź AUDIOBOOK CD
Autor:Tove Jansson Tłumacz:Irena Szuch - Wyszomirska
Czyta Krzysztof Kowalewski
Format nagrania: MP3, czas nagrania: 52 min
rok wydania: 2012
przedział wiekowy: 6-14
numer ISBN: 978-83-10-12195-0




Read On 0 komentarze

Niebawem:

- "Pupy, ogonki i kuperki. Audiobook" (Babaryba)
- "Królewna z wieży" (Prószyński i S-ka)
- "Dwór" (Widnokrąg)
- "Proszę słonia" (Wilga)




Archiwum bloga

Translate

Obserwuj Inną Bajkę

Subskrybuj nowe teksty przez Email

Odwiedzono nas:

Pani Zorro radzi i podpowiada;)

Festina Lente - do słuchania, do czytania...

Duże Ka

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *